Jak może się zmienić system polityczny w Polsce?

W 2015 roku po raz pierwszy władzę zdobyła jedna partia.
Można oceniać pozytywnie lub negatywnie to, co ta partia robi, ale nie o tym chciałbym napisać.
Od roku 1989 do roku 2015 rządy były zawsze koalicyjne. Żadna partia polityczna nie mogła samodzielnie rządzić, więc to nie partie były ośrodkiem władzy w Polsce.
O kierunku polityki Polski nie decydowały partie, ale to w jaki sposób my te partie postrzegamy. Ponieważ partie są mało liczne – niewielu z nas ma osobisty kontakt z członkami tych partii.
Dlatego jedynym sposobem czerpania informacji o partiach są media.
Podsumowując do 2015 roku to media w sposób pośredni decydowały o kierunku polityki w Polsce. Znaczna część mediów w Polsce jest w rękach zagranicznych. Część jest w prawdzie w rękach polskich, ale powstaje pytanie czy ci ludzie służą Polsce?
Do tej pory ludzie o silnych motywacjach etycznych, pragnący służyć Ojczyźnie nie mieli czego szukać w partiach politycznych. Szeregowi członkowie partii nie mieli bowiem żadnego wpływu na politykę państwa.
Dla osoby pragnącej szczerze służyć ojczyźnie, zapisanie się do partii wiązało się jedynie z ryzykiem kompromitacji, kiedy skompromituje się lider tej partii.
O tym, że szeregowi członkowie partii nie mieli wpływu na politykę państwa świadczy los Samoobrony po procesach i śmierci Andrzeja Leppera. Zmienia się lider i partia znika z przestrzeni publicznej niezależnie od szeregowych członków.
Podobnie bywało w przypadku partii Janusza Korwina-Mikke. Kiedy to jego partia (UPR czy KNP) zdecydowała zmienić przewodniczącego, znikała ona z mediów. Sam Korwin-Mikke zakładał natomiast kolejną partię. Zapewne nowa partia była znacznie mniej liczna,
ale mediom to nie przeszkadza, aby mówić właśnie o niej, a o tej poprzedniej milczeć. Zatem to media decydują o tym, która partia ma szansę wejść do parlamentu, a która nie.
Mamy w końcu w Polsce około 300 partii, a media mówią jedynie o kilku, w tym o partiach, których jeszcze nie ma.
Teraz mamy jedną partię przy władzy i dzięki temu partia ta może skutecznie walczyć z mediami. Jeśli jednak system wyborczy nie zostanie zmieniony, po czterech latach media odzyskają znów pełnię władzy.
Gdyby jednak tak się zdarzyło, że przed następnymi wyborami obecna partia rządząca będzie miała najwyższe poparcie ze wszystkich partii, to w interesie tej partii będzie zmiana systemu wyborczego na taki, który umożliwi jej uzyskanie większości parlamentarnej.
Można to uzyskać wprowadzając jednomandatowe okręgi wyborcze lub podnosząc próg wyborczy do 10%. Ta zmiana systemu wyborczego powinna być sygnałem dla ludzi pragnących służyć Ojczyźnie, żeby zapisywać się do dwóch głównych partii. W systemie dwupartyjnym trudno jest mediom przeprowadzić podmianę szyldów partyjnych.
Np. w USA Partia Republikańska powstała ponad 100 lat temu. W takim systemie szeregowi członkowie jednej z dwóch głównych partii mogą ciągle być członkami jednej z dwóch głównych partii.
W systemie jaki mamy obecnie w Polsce, szeregowi członkowie partii są często wyrzucani razem z liderem partii przez media – poprzez wymianę jednych partii rządzących na inne.
Wobec tego czy członkowie partii zmienią lidera czy nie i tak nie będą mieli wpływu na politykę państwa. Zatem obecny system partyjny przyciąga ludzi dbających tylko o własny interes. Odpycha natomiast ludzi, którzy chcą służyć Ojczyźnie.
System dwupartyjny zachęca natomiast ludzi pragnących służyć Ojczyźnie do wstępowania to tych dwóch partii. Dzięki temu mogą zmieniać je od środka, a także mniej stanowisk przypadnie osobom o niskich motywacjach.
Jednak to nie wszystko. Nie wystarczy, by główne partie polityczne składały się w większości z osób pragnących służyć Ojczyźnie. Potrzebna jest jeszcze wiedza, żeby wiedzieć jakie decyzje są zgodne z naszym interesem.
„Solidarność” składała się w większości z ludzi o wysokich motywacjach etycznych. A rządy jakie powstały po 1989 roku sprzedały majątek narodowy za 3% do 5% wartości odtworzeniowej. Jeśli nie ma wiedzy co jest zgodne z naszym interesie a co nie,
to wystarczy niewielka ilość wrogów Ojczyny aby pociągnąć w złą stronę tych wszystkich bardzo porządnych ludzi.
Dlatego jeśli ktoś chce służyć Ojczyźnie, to nie wystarczy żeby wstąpił do partii. Trzeba się uczyć. Cybernetyka społeczna, podstawy kontrwywiadu czy makroekonomia to najpotrzebniejsze dziedziny.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s